Stwierdzono, że u 20 procent osób wypicie kawy niesie ze sobą późniejsze następstwa w postaci przykrych dolegliwości, których każdy chciałby uniknąć. Mamy tu na myśli zgagę oraz bóle brzucha.
To nie żart. Udowodniono, że osoby, które potrafią wypić nawet do 7 filiżanek kawy dziennie, są bardziej narażone na widzenie i słyszenie nieistniejących rzeczy. Krótko mówiąc mogą pojawić się u nich omamy.
Na samym początku przypomnijmy sobie, kiedy w ogóle można mówić o kawie bezkofeinowej. Musi ona zawierać w swoim składzie poniżej 0,1 procenta pobudzającej substancji.
Wyobrażacie sobie, że w dzisiejszych czasach, ktoś zabroniłby Wam picia kawy? My też nie bardzo. Chociaż w sumie byłoby to ciekawym przeżyciem. Wyobraźcie sobie tylko powstawanie „podziemnych” kawiarni i picie naszego ulubionego napoju w konspiracji. Brzmi jak ciekawa przygoda.
Prowadzicie kawiarnię, pub, restaurację lub inny lokal gastronomiczny? Prędzej czy później (zazwyczaj prędzej) będziecie musieli wyposażyć go w profesjonalne urządzenie do zaparzania kawy.
Wiedzieliście, że wynalezienie kawy z mlekiem zawdzięczamy Polakowi? Wiedeńczycy zawdzięczają tej samej osobie jeszcze więcej. Przedstawimy Wam dzisiaj sylwetkę i historię Polaka, który otworzył pierwszą kawiarnię w stolicy Austrii.
Jest to mały słowniczek, który pomoże odnaleźć się w zagranicznych kawiarniach każdemu miłośnikowi czarnego napoju. Jeśli lubicie ten zabielony np. z dodatkiem mleka, również nie będzie problemu.
Jesteście perfekcyjni w przygotowaniu Waszej kawy? Zobaczcie, jakie rytuały mieli najwięksi artyści. Dopiero one pokażą Wam, jak daleko można posunąć się w dziwactwach związanym z parzeniem oraz piciem kawy.
Szwajcaria słynie ze znakomitej czekolady, Szkocja z najstaranniej wyselekcjonowanej whisky, a z czym kojarzy się Wam Kolumbia? Czytelnicy portalu nie powinni mieć problemu z odpowiedzią na to pytanie. W końcu kraj Ameryki Południowej słynie z kawy uważanej przez wielu za najlepszą na świecie!
Kawa to nie tylko korzyści. Istnieją również zagrożenia związane z jej piciem. Na całe szczęście minusów jest znacznie mniej niż plusów. Poza tym możemy skutecznie wyeliminować skutki uboczne picia naszego ulubionego napoju. Wszystko sprowadza się do umiaru.
Tę kawę zbożową znają w naszym kraju chyba wszyscy. Marka zdobyła taką popularność, że określenie „kawa zbożowa” zastępowano właśnie Inką. Na przestrzeni lat oferta rozszerzała się i dziś pod marką Inka możemy znaleźć wiele wariantów kawy. Zapraszamy na ich przegląd.
Zalety aromatycznej kawy zaparzonej w naszym ulubionym kubku nie sposób nie docenić. Pita o odpowiednich porach daje nam zastrzyk energii potrzebny na resztę dnia. Dziś przedstawimy Wam kilka jej alternatyw.
Zapewne przychodzi Wam do głowy jej pobudzające działanie oraz fakt, że po jej wypiciu każda praca staje się efektywniejsza. Okazuje się, że zalety mogłyby być liczone w dziesiątkach. My postaramy się podać ich jak najwięcej.
Kontynuujemy opis drogi, jaką musi przejść ziarno kawy, aż skończy jako gorący napar w naszym ulubionym kubku.
Co się dzieje z ziarnami kawy, zanim będziemy w stanie zaparzyć sobie z nich kawę? Jako że temat jest obszerny, dziś przedstawimy Wam pierwsze 5 etapów. Pozostałe już wkrótce.
Najwięcej legend i mitów krąży na temat powstania kawy, a precyzyjniej rzecz ujmując na temat jej odkrycia. Jak to się stało, że ktoś wpadł na pomysł zaparzenia jej ziaren? Odpowiedzi podawane przez legendy są różne.
Co ma wspólnego zwierzak podobny do kota, który okazał się nosicielem wirusa SARS z najdroższą kawą świata? Otóż najrzadsza i według smakoszy najlepsza kawa na naszym globie jest wytwarzana z ziaren odzyskiwanych z odchodów cywety.
Dzwoni budzik - wstajemy. Powolnym krokiem kierujemy się do kuchni, aby zaparzyć sobie kubek kawy, który ma postawić nas na nogi. Po kilku chwilach otrzymujemy nasz ulubiony napar. Jest dla nas oczywiste, że nie ma w nim fusów. Wszystko za sprawą filtrów, które je zatrzymują.
Bez zbędnych wstępów. Mamy dla Was pokaźny zbiór ciekawostek na temat Waszego ulubionego napoju. Jesteśmy pewni, że wiele faktów Was zaskoczy. Dziś pierwsza dwudziestka.
Gdy zamówicie mokkę w kawiarni, zostanie Wam podane espresso w połączeniu ze spienionym mlekiem i czekoladą. Ten rodzaj kawy bywa czasem także nazywany czekoladową mochą lub kawą mocha. Mokka istnieje również w wersji z białą czekoladą.