Kawa to nie tylko korzyści. Istnieją również zagrożenia związane z jej piciem. Na całe szczęście minusów jest znacznie mniej niż plusów. Poza tym możemy skutecznie wyeliminować skutki uboczne picia naszego ulubionego napoju. Wszystko sprowadza się do umiaru.
Tę kawę zbożową znają w naszym kraju chyba wszyscy. Marka zdobyła taką popularność, że określenie „kawa zbożowa” zastępowano właśnie Inką. Na przestrzeni lat oferta rozszerzała się i dziś pod marką Inka możemy znaleźć wiele wariantów kawy. Zapraszamy na ich przegląd.
Pyszna, aromatyczna kawa to pierwsze, o czym marzymy, kiedy tylko usłyszymy nieprzyjemny dźwięk budzika wczesnym rankiem.
Zalety aromatycznej kawy zaparzonej w naszym ulubionym kubku nie sposób nie docenić. Pita o odpowiednich porach daje nam zastrzyk energii potrzebny na resztę dnia. Dziś przedstawimy Wam kilka jej alternatyw.
Kilka sekund i już. Dokładnie tyle zajmuje przygotowanie spienionego mleka w elektrycznym spieniaczu do mleka. To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich ceniących sobie komfort. Nie dość, że urządzenie nie wymaga wielu działań z naszej strony, to dodatkowo jest łatwe w czyszczeniu.
Zapewne przychodzi Wam do głowy jej pobudzające działanie oraz fakt, że po jej wypiciu każda praca staje się efektywniejsza. Okazuje się, że zalety mogłyby być liczone w dziesiątkach. My postaramy się podać ich jak najwięcej.
Godziny w których pijemy kawę mają duże znaczenie. Dlaczego picie jej tuż po przebudzeniu nie ma większego sensu?
Czym jest termos, wie chyba każdy. To naczynie, którego najważniejszym i w sumie jedynym zadaniem jest utrzymanie wysokiej lub niskiej temperatury płynu, w naszym przypadku kawy, przez stosunkowo długi czas.
Warto wydać zaledwie kilka lub kilkanaście złotych, aby bez wysiłku uzyskać fantastycznie spienioną, delikatną piankę. Tyle właśnie kosztuje ręczny spieniacz zasilany bateriami.
Kontynuujemy opis drogi, jaką musi przejść ziarno kawy, aż skończy jako gorący napar w naszym ulubionym kubku.
Szukacie specjalistycznego urządzenia do spieniania mleka? Być może warto zainwestować w tłokowy spieniacz do mleka. Można go dostać już za 70 złotych.
Co się dzieje z ziarnami kawy, zanim będziemy w stanie zaparzyć sobie z nich kawę? Jako że temat jest obszerny, dziś przedstawimy Wam pierwsze 5 etapów. Pozostałe już wkrótce.
To proste. Zastosujemy do tego rzeczy, które można znaleźć we większości domów. Nie każdy z nas co prawda posiada kuchenkę mikrofalową czy szejker, ale już ze słoikiem nie powinno być problemu. W ostateczności uratuje nas nawet widelec.
Lubicie batony? Jaki jest Wasz ulubiony? Jeśli wśród nich znajduje się Snickers to mamy coś wyjątkowego dla Was. Przepis może nie należy do prostych, ale smak ciasta przypominający popularnego batona wynagrodzi Wam trud jego przygotowania.
Dopada Was czasem ochota na kawę, a jesteście w takiej sytuacji, że po prostu nie ma do niej dostępu? Już nie trzeba się męczyć z tym, że „chodzi za Wami kawa”, teraz to Wy będziecie chodzić z nią. Wszystko za sprawą genialnego wynalazku, jakim jest kubek termiczny.
Składniki są tanie, a wypiek takiego smakołyku stanowi średnie wyzwanie. Warto poświęcić swój czas i zaprosić domowników na wspólną chwilę przyjemności z kawą i klasycznym sernikiem.
Najwięcej legend i mitów krąży na temat powstania kawy, a precyzyjniej rzecz ujmując na temat jej odkrycia. Jak to się stało, że ktoś wpadł na pomysł zaparzenia jej ziaren? Odpowiedzi podawane przez legendy są różne.
Co ma wspólnego zwierzak podobny do kota, który okazał się nosicielem wirusa SARS z najdroższą kawą świata? Otóż najrzadsza i według smakoszy najlepsza kawa na naszym globie jest wytwarzana z ziaren odzyskiwanych z odchodów cywety.
Zaczynamy od wysokiego C. Na pierwszy ogień idzie bowiem ciasto, którego bazą jest domowy biszkopt. Oczywiście możecie pójść na łatwiznę i kupić gotowy. Wtedy ominie Was najtrudniejsza część zadania.
Coraz więcej osób rezygnuje w swojej diecie z białego cukru. Najczęściej stosowany produkt do słodzenia kawy niszczy zęby, powodując ich próchnicę, a także naraża nas na wiele groźnych chorób układu krwionośnego. Przyczynia się także do przyrostu masy ciała i zachorowań na cukrzycę. Czy istnieje zdrowszy jego zamiennik? Sprawdźmy.